Trouble in Paradise – final

Trouble in Paradise

Seemingly nothing changed but lookie-lookie – added nice signature at the bottom. Decided not to overwork it, so just made small touches and off it goes. I am 70% happy with it, maybe I’ll like it more when I take a break from it. Anyhow, here it is. Cheers.

4 Comments

Got something to say? Feel free, I want to hear from you! Leave a Comment

  1. ania says:

    Ale fajny jest ten stwór;) Mój syn by się zachwycił. Muszę mu pokazać twoja stronę;)
    Jest na etapie zachwytu GORMITAMI;)

  2. FilipZ says: (Author)

    Czlowiek sie nameczy, zeby narysowac przerazajaca bestie rodem z koszmaru a tutaj Mamy chca je swoim pociechom pokazywac… co sie porobilo;)) Pozdrawiam!

  3. ania says:

    Jakoś tak już jest, że strach jest ciekawy i podświadomie szuka się takich doznań, dreszczyku emocji. Chciałam z tym walczyć, ale stwierdziłam, że nie dam rady. No cóż – może pomyśl nad bajkami dla dzieci – zrobią furorę. Ale niech dobro wygrywa;)

  4. ania says:

    Właściwie to mógłbyś spokojnie projektować GORMITI;););) Byłyby hitem;)

Leave a Comment

Let us know your thoughts on this post but remember to place nicely folks!

You must be logged in to post a comment.