Trouble in Paradise – final

Trouble in Paradise

Seemingly nothing changed but lookie-lookie – added nice signature at the bottom. Decided not to overwork it, so just made small touches and off it goes. I am 70% happy with it, maybe I’ll like it more when I take a break from it. Anyhow, here it is. Cheers.

Post to Twitter

Digg This
Reddit This
Stumble Now!
Buzz This
Vote on DZone
Share on Facebook
Bookmark this on Delicious
Kick It on DotNetKicks.com
Shout it
Share on LinkedIn
Bookmark this on Technorati
Post on Twitter
Google Buzz (aka. Google Reader)

4 Comments

Got something to say? Feel free, I want to hear from you! Leave a Comment

  1. ania says:

    Ale fajny jest ten stwór;) Mój syn by się zachwycił. Muszę mu pokazać twoja stronę;)
    Jest na etapie zachwytu GORMITAMI;)

  2. FilipZ says: (Author)

    Czlowiek sie nameczy, zeby narysowac przerazajaca bestie rodem z koszmaru a tutaj Mamy chca je swoim pociechom pokazywac… co sie porobilo;)) Pozdrawiam!

  3. ania says:

    Jakoś tak już jest, że strach jest ciekawy i podświadomie szuka się takich doznań, dreszczyku emocji. Chciałam z tym walczyć, ale stwierdziłam, że nie dam rady. No cóż – może pomyśl nad bajkami dla dzieci – zrobią furorę. Ale niech dobro wygrywa;)

  4. ania says:

    Właściwie to mógłbyś spokojnie projektować GORMITI;););) Byłyby hitem;)

Leave a Comment

Let us know your thoughts on this post but remember to place nicely folks!

You must be logged in to post a comment.

Get Adobe Flash playerPlugin by wpburn.com wordpress themes